joni

joni-linga

Joni to nie tylko „żeński narząd płciowy”.

Joni jest podstawą dla lingamu, który jest skierowany w górę, a nie w niej umieszczony. Nie chodzi tu więc o zwykłe erotyczne zespolenie, jak mylnie sądzą freudyści. To znak działania w świecie dwóch równoważnych sił: energii żeńskiej będącej podstawą wszystkiego oraz energii męskiej osadzonej, wspartej na joni.

Jantrą lingamu jest trójkąt skierowany w górę, jantrą joni — trójkąt skierowany w dół, znak kobiecego łona, symbolizujący Wielką Matkę, źródło każdego życia.

Joni jest przyrównywana do kosmicznego jaja, z którego narodził się „pan stworzenia”. Jajo i każda forma kolisto-owalna, Ziemia i planety, Słońce, Księżyc, jest całością zawierającą uformowany system. Jajo jest symbolem materialnej realizacji, pierwszym stadium bytu, zalążkiem stworzenia. Lecz nie wystarczy „dać życie” — funkcja lingamu — należy je także ochronić i wykarmić — to symboliczna funkcja joni. Wykarmienie, doprowadzenie do dojrzałości jest równie ważne jak urodzenie.

Miłosne zespolenie stanowi replikę procesu stworzenia, podczas którego czerwona energia joni zostaje złączona z białą energią tryskającą z lingamu.

Linga-sharira to nazwa kodu genetycznego, czyli zespołu charakterystycznych cech fizycznych i umysłowych, które powstają w akcie prokreacji.

Zamysł bytu, istoty, jego plan istnienia i potencjalne możliwości zawarte są w nasieniu, ale urzeczywistniają się one w łonie, gdzie nowy byt jest karmiony i otoczony opieką. Macica symbolizuje powstawanie, możliwe jedynie w sprzyjających okolicznościach. Nowe życie nie powstaje w krótkim czasie, lecz w długim procesie prawidłowego karmienia w optymalnych warunkach.

W Indiach joni-linga jest znakiem wszechobecnym i znajduje się dosłownie wszędzie — w świątyniach, w maleńkich kapliczkach wioskowych, w polu, pod drzewem, na ghatach nad rzeką, w każdym domu (nie tylko w domowym ołtarzu, ale także poza nim). Oddaje się im cześć poprzez oblewanie mlekiem, posypywanie cynobrowym proszkiem, ryżem, kwiatami jaśminu i płatkami róż, okadza się trociczkami.