awidja

niewiedza

Niewiedza jest brakiem świadomości.

Niewiedza na mocy prawa karmana przechodzi z pokolenia na pokolenie.

Z niewiedzy powstaje cierpienie, które nie zostało sprowadzone na człowieka przez grzech pierworodny lub bliżej nieokreśloną karę bożą. Duhkha, ten palijski termin znaczy bardziej: wieczne niezadowolenie ze wszystkiego, wynika z niskiego poziomu świadomości. W tym sensie i starożytni Grecy nawoływali do gnothi seauton, do poznaj samego siebie.

W dzisiejszym świecie, zupełnie pozbawionym wymiaru duchowego, hasło poznawania siebie dotyczy wyłącznie sfery psychomentalnej, którą zajmuje się psychologia lub/i psychiatria. Terapie jako takie przywracają homeostazę samozadowolenia, ale żadna z nich nie dotyka wymiaru duchowego i, co więcej, żadna z nich w ten wymiar nie wprowadza. Są zdolne zapobiec stanom krytycznym (np. samobójczym), ale nie nauczają dyscypliny, dzięki której człowiek trzymałby swą własną, uwarunkowaną kondycję w należytych ryzach i nadawałby jej własny, niepowtarzalny kształt. Tym jest poznanie, widja .

Zachodnia cywilizacja nie rozpoznaje istnienia dwóch rzeczywistości: duchowej niezmiennej i materialnej zmiennej, buduje się więc nadal w porządku awidja , pozostając w żenującym stanie pomieszania. Efektem jest życie w iluzji (maja). Zachód wprawdzie do czegoś dąży, ale zupełnie nie wie do czego. Człowiek, który nie rozróżnia porządku duchowego od porządku psychicznego, jest skazany na wieczne pomiędzy (zwischen). A ponieważ nie potrafi nadać swemu życiu kierunku „w górę”, więc nie ma gdzie zmierzać i „kręci się w kółko” w płaskiej, nudnej doczesności, lub, co gorsza, spada „w dół”, w grzęzawisko uzależnień i banalnych rozrywek.

Psychologia myli „ducha” ze stanami psychomentalnymi, które są zjawiskami przejściowymi: zmysłom poddajemy się, uczucia burzą się w nas, myśli biegną gdzie chcą, pragnienia rodzą się i umierają, a emocjom — ulegamy. Owe stany świadomości są zmienne, zależne od pogody, dobrego seksu, wysokości pensji… Jako stany zmienne nie dotykają sfery ducha, który jest wieczny i niezmienny.

Klasycznym przykładem jest mylne określanie tego, co wydarzyło się pomiędzy Romeo i Julią „miłością”, podczas gdy był to tylko przejściowy stan emocjonalny, zupełnie normalny w ich wieku, lecz zwany pożądaniem (kama). Miłość (bhakti) jest owocem samopoznania i długoletniej dyscypliny, objawia się niekiedy u joginów, guru i mistyków.

Poza wszystkim, dostęp do sfery ducha uruchamia w nas nie tylko poznanie, ale zasila potężne źródło siły, radości i szczęśliwości (ananda).

Wiedza, której głównym przedmiotem nie jest wyzwolenie, pozbawiona jest wszelkiej wartości Mircea Eliade, Joga. Nieśmiertelność i wolność, str.29.

Niewiedza polega na tym, że to, co przemijające, nieczyste, bolesne i bezduszne, uważa się za wieczne, czyste, szczęśliwe i duchowe (ibid)

zobacz także: