wedanta

= zakończenie Wed

Nazwa ta określa zarówno Upaniszady z okresu wedyjskiego jak i nurt filozoficzny, który powstał w okresie hinduskiego renesansu po zaniku szkół buddyjskich, nawiązujący do starożytnych tekstów Indii. Zakończenie to znaczy zwieńczenie, ukoronowanie, dojście do celu, w tym sensie, że już wszystko, co najistotniejsze zostało powiedziane i teraz tylko trzeba to realizować.

Zasadniczą podstawą filozofii upaniszad, filozofią wedanty, jest twierdzenie, że „atma brahma ća”, atman i brahman (to jedno). Mówiąc słowami Deussena: Brahman, to jest owa siła, którą, wcieloną we wszystkich istotach, mamy zawsze przed sobą, która wszystkie światy tworzy, dźwiga, podtrzymuje i znów wchłania w siebie, owa siła wieczna, boska, nieskończona jest tożsamą z Atmanem, z tym, co po odrzuceniu wszelkiej zewnętrzności znajdujemy w sobie jako naszą najwewnętrzniejszą, najprawdziwszą istotę, jako nasze własne ja, naszą własną duszę cyt. za Stanisławem Michalskim, Upaniszady, Warszawa-Kraków, 1913

Czhandogja, z księgi trzeciej, rozdział 14: 3. To jest mój Atman wewnątrz serca będący! Mniejszy niźli ziarnko ryżu, mniejszy niż ziarnko jęczmienia, niż gorczycy, niż prosa! — niż ośrodek w ziarnku prosa!
— To jest mój Atman wewnątrz serca będący! Większy niźli ziemia, większy niż przestrzeń powietrza, większy niż niebo, większy niż światy! Posiada wszystkie czyny, wszystkie żądze, wszystkie zapachy, wszystkie smaki, obejmuje on Wszechświat milczący, beztroski! — Oto mój Atman wewnątrz serca będący, oto Brahman. Z nim się połączę, gdy odejdę stąd. Kto to zdobyć może, dla tego nie ma zwątpienia.
Czhandogja, z księgi ósmej, rozdział 1: 3. Jak wielką jest ta cała przestrzeń, tak samo wielką jest przestrzeń wewnątrz serca. W niej zawarte są niebo i ziemia, ogień i wicher, słońce i księżyc, błyskawice i gwiazdy. I cokolwiek człowiek tu ma i czego nie ma, wszystko to w niej się zawiera. Czhandogja, z księgi ósmej, rozdział 13: 1. Z ciemni wchodzę w jaskrawość, z jaskrawości w ciemnię. Jak koń, co, liniejąc, włosy swe odrzuca, tak ja odrzucam zło od siebie — oswobadzam się, odrzucam nieprzygotowane ciało i z przygotowanym Atmanem idę w świat Brahmana. Iśa, Księga druga, gałązka 5: 12. Jedyny władca, Atman wewnątrz istot — on kształt swój jeden czyni wielokształtnym,
— Tylko ten mędrzec, co go ujrzy w sobie, osiągnie szczęście wieczne — nikt zaś inny.
13. On, duch dla duchów, wieczny dla niewiecznych, jeden dla wielu — radości wciąż stwarza,
— Tylko ten mędrzec, co go ujrzy w sobie, osiągnie szczęście wieczne — nikt zaś inny.

Mędrcy poszukiwali odwiecznej, nieśmiertelnej cząstki brahmana w duszy wszystkich istot i uznali, że połączenie jednostkowego atmana (duszy) z brahmanem (absolutem) jest możliwe dzięki medytacji i jodze. Głównym tematem większości Upaniszad jest dążenie do wyswobodzenia się z cyklu kolejnych wcieleń. Cały wszechświat to wieczna zmiana, falowanie, wieczny rozwój i powrót, to nierealna maja, która sprawia, że życie jawi nam się w określony sposób, ale żaden z tych sposobów nigdy nie bywa prawdziwy.

Niepodzielność bytu wyrażona jest w „wielkim słowie” — tat twam asi , ty jesteś tym.

Czhandogja, z księgi szóstej, 8, 7: I to właśnie to, co najlotniejsze, to rdzeniem jest wszechświata — to rzeczywistość, to Atman, TO JESTEŚ TY…

A także w aham brahma asmi — ja jestem brahmanem.

O rzeczywistości tak zwanej obiektywnej nic orzec nie można — neti, neti.

To w Upaniszadach pojawia się najważniejsza dla myśli indyjskiej idea wyzwolenia. Polega na poznaniu, zrozumieniu, odkryciu tożsamości własnego ja, które nie jest niczym innym jak właśnie brahmanem. Tożsamość ta zawsze istniała, dlatego nie może być ustanowiona, lecz poznana.

Wyzwolenie nie jest czymś co można zdobyć lub osiągnąć, jest poznaniem tożsamości własnego ja z brahmanem.

Ta wiedza jest tylko odkryciem, gdyż owa tożsamość zawsze istniała.

Wedantę przywrócił współczesnym Indiom mistyk z Bengalu Ramakrishna Paramahamsa, a jego uczeń Wiwekananda przejął i objaśniał jej znaczenie. Sri Aurobindo pracował nad świętymi tekstami wiele lat i dał własną, nową interpretację (streszczoną w: Le Veda et la destinee humaine, Satprem, Institut de Recherches Evolutives, Paris 1992). Również wielki mistyk czasów współczesnych, Ramana Maharishi (1879-1950), porównywany czasem do św. Jana od Krzyża, nauczał wedanty. Pod jej wrażeniem pozostawał, choć nie przejął do końca, Mahatma Gandhi. By wymienić tylko niewielu.

I dziś daje natchnienie: W swoim istnieniu nie dostrzegasz Prawdy, ale ona właśnie tam jest. W tym, co jest subtelną esencją twojego istnienia, wszystko, co istnieje, ma swoje własne Ja. Niewidzialna i subtelna esencja jest Duchem całego wszechświata, To jest Prawda, to jest Ja, i Ty, ty jesteś Tym Ken Wilber, Śmiertelni nieśmiertelni, str.105