Wiwekananda

wiweka = rozpoznanie, rozróżnienie rzeczywistego od nierzeczywistego;
ananda = szczęśliwość

Urodził się w Kalkucie w rodzinie starej bengalskiej arystokracji. Gdy jako młody człowiek spotkał wielkiego bengalskiego mistyka Ramakrishnę, porzucił dom i został jego uczniem. Po odejściu ukochanego mistrza, zgodnie z jego zaleceniem, prowadził przez trzy lata życie wędrownego mnicha. Następnie zdobył pełne wykształcenie uniwersyteckie. Odbył czteroletnią podróż do różnych krajów, by zapoznać ludzi z naukami Ramakrishny.

W 1892 roku wystąpił na forum Światowego Parlamentu Religii w Chicago i jako pierwszy zapoznał Zachód z duchowością religii hindu. Słynne wystąpienie, przyjęte owacją na stojąco: w każdej religii drzemie prawda, każda dusza ma charakter boski, cały świat jest wielką jednością — wzbudziło nie tylko szacunek dla jego osoby, ale zainicjowało zainteresowanie tym, co dziś nazywamy hinduizmem. Jego klasyczna już dziś książka o karma-jodze nawołuje do działania na rzecz zbliżenia wszystkich religii. Ciekawe, iż ten pełen werwy człowiek, organizator i działacz zrozumiał bodaj najlepiej nie-działanie swego mistrza mistyka.

Wyjaśniał prawo karmy jako skutki wszystkich działań, tak poprzednich jak i obecnych, a więc polecał ćwiczyć bezinteresowność, samowyrzeczenie i nie przywiązywanie się do rezultatów czynów, owoców jakiegokolwiek działania. Polecana przez niego karma-joga polega na tak intensywnym byciu w świecie poprzez pracę i czynienie, że następuje „wypalenie” przyczyn poprzednich uczynków, a skutki nie pojawiają się. Na tej drodze konieczne jest też uprawianie bhakti-jogi, żarliwej nabożności i niezachwianej wiary w dobre skutki doczesne naszych starań. Zaś w miarę poznawania umysłu, dźniana-joga, dzięki głębokiemu zrozumieniu formuły neti neti, ani to ani tamto, następuje spontaniczne, nie wymuszone i nie nakazane przez żadne autorytety, zaniechanie wszelkiego działania.

Całe życie poświęcił pracy na rzecz poznania i zrozumienia przez Zachód kultur Wschodu. Współprzyczynił się do odrodzenia religii hindu. Do dziś uważany jest za jednego z największych interpretatorów wedanty. Pod jego wpływem pozostawali Rabindranath Tagore i Mahatma Gandhi.

W 1897 założył w Belur pod Kalkutą Ramakrishna Mission, instytucję, której zadaniem było budowanie szkół, bibliotek, sierocińców, szpitali i opieka nad wychowankami. Misje nie szerzą żadnej religii, ich celem jest: z hindusa uczynić lepszego hindusa, z chrześcijanina — lepszego chrześcijanina, dzięki zrozumieniu nauk Ramakrishny.

Każda dusza jest potencjalnie boska.
Boskość tę wydobyć trzeba dzięki opanowaniu — joga — swej zewnętrznej i wewnętrznej natury.
Czyń to poprzez pracę, karma-jogę lub wiarę-oddanie bogu, bhakti-jogę, poprzez poznanie umysłu i opanowanie psychiki, dźniana-jogę lub opanowanie dziedziny filozoficznej, darśianę.
Wybierz jedną metodę, dwie lub wszystkie i osiągnij wyzwolenie (wewnętrzna wedanta). Oto cała religia.
Doktryny, dogmaty, obrządki, święte księgi, świątynie, wszelkie inne formy religijności są tylko drugorzędnymi szczegółami.
Swami Wiwekananda Karmajoga, joga działania,
Dom Wydawniczy REBIS, Poznań 1997