Rabindranath Tagore

Poeta, filozof, kompozytor i dramaturg, którego oryginalna, na wskroś hinduska myśl filozoficzna miała ogromny wpływ na rozwój sztuki, muzyki i literatury w Bengalu na przełomie wieków XIX i XX.

Był bardziej Nauczycielem niż pisarzem — zachęcał do pracy nad sobą, traktując pogłębianie samowiedzy jako przejaw głębokiej religijności. Uczniowie nazywali go Gurudeva, boski nauczyciel.

Jego szczególną asaną była muzyka, sztuka i piękno zjednoczone w dramaturgii teatru.

Stworzył szkołę, w której udało mu się zrealizować ideał nauczania.

Na drzwiach jego domu widniał napis: W tym miejscu nie będzie adorowany żaden święty obrazek. Ale wiara żadnego człowieka nie zostanie wzgardzona

Ród Tagore z Kalkuty był jednym z tych wyśmienitych rodów, które w XIX wieku, mimo obecności Anglików, pracowały nad kształtem Indii całkowicie indyjskich. Jego dziadek Dvarkanath Tagore i wielki Ram Mohan Roy założyli w 1830 roku „Brahmo Samaj”, ruch teistyczny łączący elementy tradycji hinduskiej, islamskiej i chrześcijańskiej, odrzucający kult obrazków i idolatrię. Ruch ten był elitarny i nie miał wielkiego zasięgu ani większego wsparcia, nawet wśród średniej klasy rodzącego się w Kalkucie indyjskiego mieszczaństwa, nie mówiąc o biedniejszych warstwach społecznych, ale wpłynął pośrednio i w czasach dużo późniejszych na odnowienie myśli i religii hinduskiej i otworzył nowe horyzonty. Przede wszystkim, Bengalczycy zogniskowani wokół Ram Mohan Roya, Dvarkanatha i Debendranatha Tagore, jak później wokół Rabindranatha, zajęli się sprawami społecznymi walcząc o zniesienie niesprawiedliwości generowanych przez system warnowy, promowali filantropię, namawiali do akcji charytatywnych, budowali za swoje pieniądze nowe świątynie hinduskie, a restaurowali stare, zakładali szkoły i ochronki dla biednych dzieci, organizowali szpitale i wsparcie finansowe dla najbiedniejszych. Wnieśli wielki wkład w emancypację kobiet poprzez nakłanianie kobiet do nauki i pracy. Rodzina Tagore nie potępiała systemu warnowego jako takiego, lecz walczyła o jego prawidłowe zrozumienie, takie jakie miał w czasach historycznych. Uważali, że jego nieprawidłowe funkcjonowanie bierze się z nadużywania władzy przez warny wyższe, czyli z braku wiedzy o tym, czym jest dharma, a nieumiejętność samoobrony warn niższych pochodzi z braku wiedzy o tym, na czym polega elementarna godność ludzka — to właśnie rodzi niesprawiedliwość społeczną.

Wspierali sztukę i starożytną literaturę indyjską, sanskryt i język bengalski, uważany powszechnie za najbogatszy i najbardziej szlachetny ze wszystkich języków indyjskich prakriti wywodzących się z sanskrytu (mieli w pogardzie ubogi i nazbyt potoczny język hindi, bez tradycji i wówczas bez literatury). Chcąc oczyścić indyjskie obyczaje i tradycje z wszelkich wstecznych, nagromadzonych przez wieki przekłamań, powrócili do czystości i autorytetu Wed, Upaniszad i Brahmasutr. Uważali, że najlepszym sposobem uzyskania wewnętrznego szczęścia — cel hinduskiej religijności — jest prawe życie (dharma), medytacja i poddanie Najwyższej Boskiej Istocie.

Rabindranath Tagore urodził się jako ostatnie dziecko (trzynaste) w tej tradycyjnej, ale jednocześnie postępowej rodzinie, szczęśliwej i pełnej ciepła oraz szacunku dla twórczości artystycznej. Pierwsze wiersze ułożył w wieku ośmiu lat, a kolejne opublikował gdy miał lat szesnaście, od tego momentu nie przestał pisać opowiadań, dramatów i poezji. By uniknąć szkoły angielskiej otrzymał prywatne wykształcenie domowe, a wraz z ojcem odbywał liczne podróże po Indiach, które nauczyły go, jak mawiał, więcej niż najlepsza szkoła. Gdziekolwiek był, samodzielnie czytał lektury wskazane przez preceptorów: klasyczne dzieła w sanskrycie i bengalskim. Sam zaczął tworzyć w bengalskim.

Mając 17 lat wyjechał na studia do Anglii z zamiarem studiowania prawa. Wszyscy synowie zacnych rodzin bengalskich wybierali się naówczas do Anglii studiować prawo, ale tylko nielicznym udawało się wytrzymać klimat, angielską dyscyplinę i mięsne pożywienie, zatem i Rabindranath powrócił po dwóch latach niewygód bez dyplomu. Rodzina ożeniła go z dziesięcioletnią dziewczynką, którą zaopiekował się czule… i zajął życiem rodzinnym, ani na chwilę nie przestając pisać. W latach 1890-95 administrował rodzinną posiadłością, gdzie w zgodzie z przyjętym ideałem filozoficznym wspomagał wieśniaków bardziej niż ich wykorzystywał, często nie przyjmując należnych mu pieniędzy. Wieśniacy nazywali go „Zamindar Babu” i okazywali wdzięczność. Napisane z humorem i troską o człowieka opowiadania z tego okresu, zebrane w trzech tomach Galpaguchchha, dają świadectwo obyczajów i życia bengalskich wieśniaków sprzed klęsk żywiołowych, jakie w następnym stuleciu miały zrujnować Bengal.

W 1901 roku przeniósł się do rodzinnej posiadłości w Santiniketan, w zachodnim Bengalu, z zamiarem utworzenia aszramu i „leśnej szkoły” opartej na tradycji nauczania starożytnych riszi. Program tej szkoły opierał się o doświadczenia indyjskie i europejskie, ale przede wszystkim o własne ideały — nacisk był położony na rozwijanie duchowych potrzeb człowieka, jego pragnienia harmonii i piękna, budzenia zdolności artystycznych i dążenia do najwyższych ideałów miłości i pokoju. Rabindranath Tagore wskrzesił ideał starożytnych leśnych mędrców riszi: czerpanie radości z procesu dochodzenia do prawdy i piękna. Przez 40 lat pracy pedagogicznej konsekwentnie realizował swój ideał wychowawczy. W „leśnej szkole” pobierała nauki, między innymi, skromna Indira Gandhi i ekscentryczna Gayatri Devi — obie do końca życia pozostały wielbicielkami Wielkiego Nauczyciela.

Tuż po osiedleniu się wraz z rodziną w Santiniketan, Tagore stracił żonę i dwójkę dzieci, a kilka lat później — ojca. Strata najbliższych kazała mu oddać się bez reszty pracy w aszramie. Po śmierci ojca otrzymywał regularną pensję z tytułu spadku, miał też udziały w dochodach maharadży starożytnej Tripury (zarządzanej przez tą samą rodzinę królewską przez 3000 lat) oraz sprzedał wszystkie klejnoty rodzinne i posiadłość w Puri nad Zatoką Bengalską — to zabezpieczenie finansowe dało mu do końca życia wolność, jakiej wymagała praca pedagogiczna i pisarska.

W 1921 roku, Tagore utworzył obok aszramu nową szkołę, nazwaną Domem Pokoju, która była skierowana wyłącznie ku pomocy ludności wiejskiej, gdyż marzył, by uwolnić wieś z kajdanów niemocy i niewiedzy. Stworzył tę szkołę, między innymi, jako odpowiedź na ruch Mahatmy Gandhiego, którego gwałtownych akcji po cichu nie popierał, będąc przeciwnikiem jakiegokolwiek buntu i skrajnym pacyfistą. Aszram i Dom Pokoju przetrwały — dziś Vishvabharati University jest jedną z najlepszych akademii sztuk pięknych w Indiach, ma także, rzecz jasna, wydział pedagogiczny.

Straszne trzęsienie ziemi w Biharze (należącym do Bengalu) w 1934 roku, kolejne klęski suszy i nieurodzaju w różnych regionach oraz klęski powodzi prowadzące wszędzie, a przede wszystkim w Kalkucie, do endemicznej biedy, okazały się początkiem rozpadu społeczno-ekonomicznego jego ukochanego kraju i znalazły odbicie w ostatnich pieśniach, naznaczonych liryką przemijania i śmierci. Rabindranath Tagore odszedł 7 sierpnia 1941 roku, w domu rodzinnym Jorasanko w Kalkucie, gdzie spędził dzieciństwo.

Jego pieśń Jana Gana Mana stała się w 1950 roku hymnem państwowym Indii, a pieśń Amar Shonar Bangla w 1971 roku — hymnem nowego państwa Bangladesz, tego Bengalu, który został amputowany Matce Indii.

W 1913 roku Rabindranath Tagore otrzymał literacką Nagrodę Nobla za zbiorek poetycki Gitanjali. Polskie tłumaczenie Pieśni ofiarnych zostało wzbogacone o wartość dodatkową — tłumaczenia dokonał nasz wielki poeta Jan Kasprowicz.

W przedmowie do angielskiego wydania W.B.Yeats napisał: Po całych dniach nosiłem z sobą wszędzie rękopis tych przekładów — czytałem je w wagonach kolejowych, na platformach omnibusów i w restauracjach; niejednokrotnie musiałem zeszyt zamykać, żeby jaki człek obcy nie spostrzegł niezmiernego wzruszenia na mej twarzy. Te liryki — które w tekście oryginalnym, jak powiadają ludowie, pełne są niezwykłych subtelności rytmu, nie dających się odtworzyć cieniowań barwy oraz różnorodności wierszowania — odsłaniają w swej treści świat nowy, o jakim śniłem przez całe życie