M.S. Swaminathan

Biolog i genetyk, uważany za ojca indyjskiej „zielonej rewolucji”, pozwalającej przezwyciężyć głód w Indiach.

Przez długie lata kierował Międzynarodowym Instytutem d/s Ryżu na Filipinach, który to instytut rozpropagował zieloną rewolucję na całą Azję.

Aż do lat 70. XX wieku Indie były „kontynentem głodu”, dopiero w 1976 roku Indira Gandhi ogłosiła samowystarczalność kraju w kwestii wyżywienia. W początkowym okresie zielona rewolucja zrujnowała jednak gleby i z powodu zwiększenia areału rolnego, doprowadziła do wycięcia ogromnej przestrzeni lasów.

Niesłusznie traktuje się Indie jako kraj trzeciego świata, gdyż w krajach 3-ciego świata nie ma ani demokracji, ani własności prywatnej; w dobie globalizacji ta terminologia jest już na szczęście anachroniczna.

W ciągu ostatnich pięćdziesięciu lat ludność zwiększyła się czterokrotnie, a produkcja rolna aż dziesięciokrotnie. Stało się to możliwe dzięki nowej biotechnologii, która pozwala zachować zapasy wody i ograniczyć używanie pestycydów. Dla zdewastowanego subkontynentu stosowanie zbóż i innych upraw modyfikowanych biologicznie stało się bioetyczną koniecznością, gdyż dało w efekcie lepsze odżywienie mieszkańców przy zachowaniu resztek przyrody, zwłaszcza lasów, których karczowanie o mało co nie stało się przyczyną katastrofy. Ekotechnologia łączy dziś naukę z szacunkiem dla przyrody. Biotechnologiczne zmiany mogły zostać w Indiach wprowadzone dzięki własności prywatnej i dzięki demokracji, a od 1992 roku — dzięki wolnemu rynkowi.

Motorem akcji zwanej zieloną rewolucją była ekonomiczna motywacja zysku i regulacja rynku. Agronom z Teksasu — Norman Borlaug, laureat pokojowej nagrody Nobla z 1970 roku, wprowadził biologicznie zmodyfikowane odmiany zbóż, zwłaszcza ryżu i kukurydzy, które dla Swaminathana okazały się kluczem do indyjskiej drogi naprawy rolnictwa. Rewolucję rozpoczęto w Pendżabie, przy wielkim zaangażowaniu Sikhów, a następnie wprowadzono w Tamil Nadu i innych regionach.

Pierwszy etap zielonej rewolucji pozwolił przezwyciężyć głód, następnie jej twórca, dr Swaminathan, nauczał jak przezwyciężyć biedę, a jego kolejną rewolucją jest dziś ekonomia godności — kombinacja naukowych nowości, praw rynku, indywidualnej przedsiębiorczości i eksperymentowania oraz etyki Mahatmy Gandhiego.

W wiosce Kizhoor, koło Pondicherry, wieśniacy zbierają ryż trzy razy do roku (zamiast dwóch), a pariasi zajęli się hodowaniem ryb w stawie znajdującym się — jak się okazało — na ich terenie i przez nikogo nie używanym (wcześniej pariasi nie wiedzieli, że mogą tym się zajmować), kobiety zaś uprawiają pieczarki i grzyby poszukiwane przez chińskie restauracje w Pondicherry. Swaminathan udowadnia, że wiedza daje ekonomiczną stabilność i rozeznanie w rynku. W zorganizowanej przez niego na terenie Tamil Nadu sieci biowiosek ogromną rolę odgrywa Internet. Dzięki Internetowi założona w 1995 roku organizacja MSSRF (M.S. Swaminathan Research Foundation) znana jest na całym świecie. Ten „guru techniczny”, nauczający z własnej woli i inicjatywy, stymulujący i wspierający przedsiębiorczość oddolną, nie działa w próżni — bierze na przykład pod uwagę i system dżati, i na wskroś indyjską mentalność nieufności wobec polityków, działaczy i Państwa jako takiego. Dla wieśniaków ważne jest tylko zaufanie do nauczyciela i własne doświadczenie.

Wprowadzona przez niego „ekonomia godności” pozwala wzbogacać się biednym rolnikom, a nie organizacjom państwowym. W Indiach niczego nie da się wprowadzić rozkazem czy ustawą, pozytywne rezultaty można osiągnąć jedynie pracą u podstaw — rolnik sam z siebie musiał przekonać się o lepszej rentowności nowych ziaren. Swaminathan działa w duchu Mahatmy Gandhiego, który uważał, że rozwój mierzy się dobrobytem indywidualnego człowieka, a nie bogactwem Państwa. Indie pokazują, że XXI wiek będzie wiekiem małych dobrych rzeczy, w odróżnieniu od europejsko-amerykańskiej manii wielkości XX wieku, który obok wielkich projektów zrodził także katastrofy (Auschwitz, Hiroszima, Czernobyl).