Gondowie

Jak to się stało, że starożytna kraina Gondwana zachowała nazwę archaicznego lądu, którego część przydryfowała z półkuli południowej i jakieś 30 milionów lat temu uderzyła w kontynent eurazjatycki, wypiętrzając Himalaje i tworząc płaskowyż Tybetu? Dekan zawsze uchodził za krainę tajemniczą i starą jak świat. Góry Arawalli, wyznaczające północno-zachodnią granicę Wyżyny Dekańskiej są najstarszymi górami świata. Maharashtra pokryta jest lawą, która jakieś 100 milionów lat temu wydobyła się z pękniętej skorupy ziemskiej i rozlała na przestrzeni 500 tysięcy km2, tworząc niezwykły krajobraz północno-zachodnich Indii.

Indie to kraj o archaicznej przeszłości, nadal dynamicznie kształtowany, tworzący się jakby na naszych oczach — zmiana struktury słonych błot w Zatoce Kaććh w Gudżaracie w 1810 roku, wielkie trzęsienie ziemi w Assamie w 1897 roku czy ponowne, tragiczne trzęsienie ziemi na skraju słonych błot, które 21 stycznia 2001 roku zmiotło z powierzchni ziemi stare miasto Bhuj, grzebiąc 6 tysięcy mieszkańców, te wszystkie wydarzenia wyjaśniają, że wieczność, sanatana, nie jest dla hindusów pustym słowem.

Gondowie to lud pochodzenia drawidyjskiego, zamieszkujący rozległy obszar wokół miasta Nagpur, na wzgórzach wzdłuż górnego biegu Narmady i środkowego biegu Godawari, w górach Satpura i Windhja. Posługują się językiem gondi, należącym do języków drawidyjskich, zbliżonym do kannara, bardzo wcześnie przejęli hinduskie wierzenia i obyczaje.

Od XIII wieku Gondwana była kontrolowana przez radżów z Chauragarh.

Zdobywszy Bihar i Bengal, cesarz Akbar zamierzał podbić kolejno wszystkie krainy płaskowyżu Dekanu, a następnie przejąć całe Indie południowe. Przeciw drobnym państewkom wysyłał często Afganów, dowodzonych przez nieokrzesanych i brutalnych wodzów, którzy przedkładali wojenkę i życie obozowe nad luksusy życia ustatkowanego. Afganowie osiadli w Bihar, z dala od dworu cesarskiego, regularnie plądrowali okolice i choć nie mordowali lokalnych władców, to korzystali z ich bogactwa. Panną, na północnej granicy Gondwany, zarządzał Asaf Khan Abul Masdżid, rodowity Tadżyk, którego ojciec zabrał się z drużyną Babura aż na podbój Indii. Kiedy Akbar powierzył temu Tadżykowi misję podboju Gondwany, ziemiami Gondów władała księżniczka z radżpuckiego rodu Czandela z Bundelkhand, rani Durgawati. Odpierała zwycięsko najazdy Afganów z Biharu, ale uległa szpiegom Tadżyka Asaf Khana, przebranym za wędrownych kupców…

W roku 1564, rani mogła zebrać tylko 20 tysięcy kawalerzystów z wiernej ziemi Gondu oraz tysiąc słoni bojowych. Obrona w przesmyku Narmada, który Asaf Khan zablokował działami, przeszła do legendy. Rani Durgawati przebiła się sztyletem, by nie dostać się do muzułmańskiego haremu wodza. Jej syn, Bir Narajan, bronił stolicy do ostatniego tchnienia, kiedy to kobiety z wysokich rodów radżpuckich wypełniły tradycyjny dżohar. Uratowały się tylko dwie kobiety — siostra rani Durgawati i narzeczona Bir Narajana