WstępKontaktindeksybibliografiamapyprzekazsłowato nie takmieszkańcypostaciepodróżeIndiastart
indiaguide menu
 

Dżatowie

Wieśniacy z okolic Agry, którzy zbuntowali się przeciwko atakom ucisku ze strony Aurangzeba. Tak długo jak chodziło tylko o podatki, byli skłonni je płacić, ale kiedy cesarz zaczął niszczyć świątynie, podnieśli w 1668 roku krwawy bunt. Przestali uprawiać ziemię i płacić podatki, a zaczęli plądrować okolicę, biorąc odwet za zbytek cesarskich urzędników i religijne zbezczeszczenia, sił zaś dodawały im rodząca się świadomość upadku cesarstwa i poczucie bezkarności. Tak jak Radżputowie, z którymi byli zresztą skoligaceni, przyczynili się do odnowy hinduskich tradycji i religii. Formowali specjalne oddziały i przyjęli nazwę — Dżatowie (może zostali tak nazwani przez innych). Wieśniacy ci posuwali się do tego, że zabijali własne kobiety, by uchronić je przed gwałtem muzułmanów i z samobójczą determinacją atakowali oddziały mogolskie. U schyłku cesarstwa stali się tak silni i bogaci, że potrafili powstrzymać armię mogolsko-maracką liczącą 80 tysięcy zbrojnych. To oni złupili grób Akbara w Sikandrze (1691), a po śmierci Aurangzeba — zrabowali i przetopili legendarne drzwi z czystego srebra w Tadż Mahalu. Splądrowali również Czerwony Fort w Agrze.

Wielokrotnie atakowali i wywozili łupy również z Czerwonego Fortu w Delhi, lecz wiadomo, że największej wywózki majątku Wielkich Mogołów dokonał władca Persji, Nadir Szach, który w 1739 roku przybył z Teheranu do Delhi ze sporą armią. Na wozach zaprzężonych w indyjskie bawoły i wielbłądy całymi tygodniami wywoził z pałaców dworskich namiestników cenne tureckie i perskie kobierce, zasłony, lampy i złote łańcuchy (biżuterię pozabierała służba). Wywiózł cesarskie konie i bogato zdobne słonie oraz całe tabory wyposażonych we wszystko namiotów. Persowie zrabowali też bezcenny baldachim z pereł zdobiący sarkofag Mumtaz w Tadż Mahalu, a także słynny pawi tron wykonany na polecenie Szahdżahana przez złotników z Czandni Czowk w Szahdżahanbadzie (Old Delhi), który być może nadal znajduje się w Teheranie. Po Persach i Dżatach nic już nie zostało do zrabowania dla Anglików

Suraj Mal, przywódca Dżatów, ustanowił w 1732 roku książęcy stan Bharatpur z rodowymi fortami w Deeg i Lobagarh, a wkrótce potem ich domeny zostały oficjalnie uznane przez Kompanię Wschodnioindyjską. Ponieważ dobrze im służyli i paktowali, więc otrzymali prawo do 17 strzałów armatnich podczas angielskich durbarów, tyleż samo, ile starożytny niemal ród z Dżajpuru.

Park Narodowy Keoladeo Ghana, wpisany na listę światowego dziedzictwa UNESCO, w Bharatpur to dawna domena maharadżów, którzy zagospodarowali bagnisty teren, przeprowadzili prace melioracyjne, zbudowali zbiornik wodny i utworzyli rezerwat niezwykłych ptaków. Do 1947 roku było to zwyczajowe miejsce polowań na ptactwo dla Anglików i władców indyjskich.

Dziś ma tam schronienie 415 gatunków ptaków, w tym 117 przybyłych z Syberii i Chin.

Ostatni radża z Deeg, pozostający w zależności lennej od rodu panującego, zmarł w 1987 roku, a jego piękny pałac w stylu radżpucko-mogolskim wraz z marmurowym pawilonem wywiezionym z Czerwonego Fortu w Delhi, nieuchronnie popada w ruinę.

*